piątek, 30 lipca 2010

Polcolorit... czy warto i dlaczego? Studium przypadku :)

Kolejna bardzo obiecująca spółka. Na wykresie świeczek tygodniowych mamy po długiej białej świecy sprzed 2 tygodni młotek z białym korpusem i czarna szpulkę. O czym to świadczy. Po silnym wzroście inwestorzy trochę odpuścili i dlatego na długim korpusie mamy mały górny cień. Co bardziej zachowawczy w kolejnym tygodniu postanowili realizować zysk, zapewne wystraszenia po części zapowiedziami korekty w mediach. W kolejnym tygodniu spółka testowała minimum na poziomie 0,39, ale zamiast dalszej wyprzedaży, większość inwestorów stwierdziła, że ta cena jest atrakcyjna, a spółka ma potencjał, więc ruszyli do akumulacji, rysując długi, dolny cień i wyciągając kurs na tygodniowe maksimum, gdzie zakończyli weekend.

Wreszcie przyszła upragniona korekta. W weekend po młotku część inwestorów trochę mylnie może też odczytała go jako wisielca (którym nie jest) i zdecydowała, że zgarnie, co ich po weekendzie. Zwłaszcza w obliczu słabnącego rynku. Próbowano łapać szczyty i dołki, o czym świadczą górne i dolne cienie. Sufit jednak na 0,44 okazał się odporny na zarysowania i do wczoraj wyrysował się na wykresie czarny korpus szpulki w cenach zamknięcia.

Wczorajsza sesja była bardzo ciekawa. Znacznie skoczyły obroty. Po stronie kupna i po stronie sprzedaży zaś pojawiły się znaczne zlecenia, które kleszczyły kurs do końca dnia po 0,42-044. Ostatecznie skończyło się na 0,42. dzienny kurs wyrysował wraz z ostatnimi 2 świeczkami układ identyczny z tym z 8.07, który skończył się wzrostem kursu z poziomu 0,37 do 0,42. Dziś, jeśli zamknięcie wypadnie na poziomie 0,42, układ się wypełni i od poniedziałku możemy zobaczyć silny wzrost kursu. A więc obserwujcie arkusz zleceń obroty i poziom otwarcia. Bo jeśli start będzie na plusie lub neutralny i lewa strona zacznie się zapełniać, to może się okazać, że co poniektórzy nie zdążą podobnie jak na wybicie z chorągiewki dziś na Beef-San.

Wskaźnik ATR dzienny pokazuje zwiększona zmienność, ADX dzienny silnie rośnie wskazując na umacnianie się trendu wzrostowego. Tygodniowe wskaźniki jeszcze tego nie potwierdzają, co faktycznie może sugerować sytuację przed wybiciem, do zainicjowania którego potrzebny jest zapalnik. Może w postaci zakończenia korekty w przyszłym tygodniu i udanego ataku na poziom 2510 na WIG20...

Synthos, Impexmetal, Lubawa - aktualnie

Synthos:

Na wykresie tygodniowym cały czas rysujemy białą świecę. Przyznaję, że byłoby lepiej dziś zamknąć się wysoko, żeby zniwelować górny cień, który oznacza że popyt ma chwilowo problem z marszem w górę. Może być to związane z korektą na rynku. Póki jednak poziom 1,99 i 2,00 broni się zleceniami kupna, nie ma powodów do obaw. Spółka jest wyjątkowo mocna, bo zaliczyła tylko konsolidację nad poziomem wsparcia. I jest chętnie kupowana. MACD tygodniowy nie daje powodów do obaw. Podobnie jak tygodniowy układ świec. ADX tygodniowy zaczął rosnąć, czyli trend powoli się umacnia. Podobnie jest na dziennych wskaźnikach. Spółka wykreśliła szpulkę z dłuższym dolnym cieniem. Poprzednia świeca to również trochę większa szpulka z jeszcze dłuższym donym cieniem. Widać że akcje są chętnie zbierane i delikatne minusy są wykorzystane do zakupów. Dzienne wskaźniki MACD i ADX potwierdzają wzrosty. Ja spółkę mam w portfelu.

Impexmetal:

Również posiadam. Na świecach dziennych po dwóch dłuższych, czarnych korpusach, na szczęście z dolnymi cieniami (w czwartek nawet dosyć długim), mamy szpulkę białą i wyższe zamknięcie. I dłuższy dolny cień. Akcje są zbierane. Zniesienie 38,2% zadziałało jako wsparcie (tam skoncentrowały się zlecenia kupna, które w moim odczuciu zakończyły korektę). MACD dzienny rośnie. Na tygodniowych świecach mamy szpulkę z długimi cieniami nad korpusem białej świecy z zeszłego tygodnia. To świadczy o podaży na wyższych poziomach ale i chęci kupna na niższych, zwłaszcza że nie pozwolono kursowi spaść niżej niż w zeszłym tygodniu, utrzymując jednocześnie poziom 4,17 w cenach zamknięcia. Myślę, że jeszcze 2 wzrostowe sesje spowodują wygenerowanie sygnału kupna przez tygodniowy MACD. A to z kolei skłoni inwestorów o dłuższym horyzoncie do przyłączenia się do zakupów i napędzenia kursu w górę.

Lubawa:

Spółka z gatunku obiecujących i przyszłościowych. Na dziennych świecach w ruchu bocznym budują się młoty czarne i białe. Świadczy to ewidentnie o umiejętnej akumulacji przed większym ruchem. Poziom zakupów oscyluje wokół 1,09-1,10. MACD dzienny rośnie zaś zmienność spada sugerując przygotowanie do mocniejszego ruchu. obroty spadły. pewny symptomem zbliżającego sie wybicia może być wzrost obrotów i ilości zleceń po lewej stronie w arkuszu bez znaczącej zmiany kursu. Wtedy, kto jeszcze nie zakupił tych akcji może w nie jeszcze spokojnie wejść. Dla potwierdzenia ruchu wzrostowego i budowania trendu konieczne jest wyjście w cenach zamknięcia na dużych obrotach ponad poziom 1,24.

Podsumowanie sesji 29.07.2010

Dzisiaj wzrosły wszystkie indeksy. Świece są w górnych obszarach świec  wczorajszych, co świadczy o sile rynku i chęci kupowania wciąż na wysokich poziomach cenowych. Cykl wzrostowy jest dominujący i jesteśmy w jego połowie. W USA rozjechała się korelacja, bo przy dość silnie zwyżkującej ropie i spadającemu dolarowi, indeksy w USA traciły w ciągu sesji nawet 1% (SP500). Znowu więc USA idą swoją ścieżką pod prąd całemu światu. Inwestorzy zagraniczni wciąż lokują kapitał na naszej giełdzie, bo nie ma negatywnych tendencji na rynku walutowym. Indeks CRB przebił linie trendu spadkowego (ok. 269 pkt.), więc surowce i rynki postrzegane jako surowcowe winny dostać solidnego kopa. Dzisiaj w trakcie sesji nawet nie zbliżyliśmy się do poziomu 2430, który warunkuje moim zdaniem dalszy trend wzrostowy.

Jednak już pod koniec września, zapewne na szczycie optymizmu na giełdzie, będzie trzeba być już bardzo ostrożnym, aby w porę wyłapać sygnały odwrócenia i ewakuować się z rynku. Nastąpi to zapewne po nadbiciu szczytu na poziomie 2619 pkt. Na WIG20.

Dziś spojrzałem na WIG20 po sesji i poziom 2430 pokrywa się idealnie z wybitą linia kanału bocznego w dniu 22.07 oraz zniesieniem 50% spadku do szczytu na 2619 w kwietniu br. Sam indeks w tej chwili kreśli dość płaską korektę przy, przy lokalnym szczycie. Szybka średnia ważona 15-dniowa przecięła od dołu średnią 45-dniową i 200-dniową i wszystkie trzy wspinają się w górę, popychając kurs. Zapewne po wyjściu nad opór na 2510 te wolniejsze średnie też się przetną, generując sygnał kupna dla inwestorów o dłuższym horyzoncie transakcyjnym. Po dzisiejszej sesji mamy czarną szpulkę z dłuższym dolnym cieniem, który potwierdza akumulację akcji. Na wykresie tygodniowym biała szpulka, której korpus w całości znajduje się nad białą świecą z zeszłego tygodnia. Tygodniowy MACD za chwilę powinien wygenerować sygnał kupna zaś spadający ATR tygodniowy sugeruje, że zbliżamy się na tej dość płaskiej korekcie do silniejszego ruchu w górę.

czwartek, 29 lipca 2010

Podsumowanie sesji 28.07.2010

Wczoraj wieczorem USA zanurkowały bardzie niz zwykle. I ja zwykle jest to reakcja emocjonalna na gorszy odczyt zamówień na dobra trwałego użytku oraz umiarkowany optymizm FED w Beżowej księdze. 

Ostatnie 30 minut ich sesji to jednak odrabianie strat więc wyrysowali na indeksie dolny cień akumulacji. Zresztą nie widać przy tym ani oznak paniki na USD (który się osłabił), ani na ropie, która również odrobiła straty. Rynek nadal jest wzrostowy a korekty należy wciąż wykorzystywać do akumulacji akcji.

Należy również pamiętać o obronie wsparcia na poziomie 2434 na WIG20, które nie powinno zostać przekroczone, jeśli ruch w górę ma być kontynuowany.

wtorek, 27 lipca 2010

Podsumowanie sesji 27.07.2007

WIG20 naruszył dziś strefę oporową w przedziale 2495-2510. Strefa okazała się dość silnie broniona i indeks cofnął się o 0,51%. Opór zapewnie nie będzie działał długo i już w tym tygodniu może zostać sforsowany. Pozytywny klimat do akcji i bardziej ryzykownych aktywów narasta, zwłaszcza na rynkach wschodzących. Korekty zapewne będą płaskie. Jeśli będą się rysować w tym czasie na indeksach dolne cienie, to znaczy, że inwestorzy akumulują akcje.

Kto ma dostęp do notowań on-line polecam oglądać indeksy w interwalach 60 minut na wykresie i patrzeć na charakterystyczne świece z dolnymi cieniami (np. młot).

Dziś kolejny dzień obniżki dolara do złotówki (a więc kapitał zagraniczny wciąż napływa), umacnia się również euro. SP500 oscyluje na lekkim plusie, na pozostałych amerykańskich indeksach płaska korekta.

Indeks CRB wyszedł w cenach zamknięcia ponad poziom 265,79. Dziś mieliśmy korekcyjne zejście związane z osłabieniem cen surowców do przebitego oporu (na co wpłynęła zapewne spadająca ropa bo miedź rośnie. Myślę że docelowym poziomem dla tego indeksu, ważnego dla polskiego rynku będzie poziom ok. 293.

Lubawa

Bardzo ciekawa spółka która na wykresie tygodniowym kreśli w bieżącym tygodniu białą szpulkę z zamknięciem na nowym maksimum cenowym oraz krótkimi górnymi cieniami. Poprzedni tydzień to biała świeca z górnym cieniem. Sugeruje ona aktywność podaży w obszarze 1,04-1,14. Popyt jednak powoli zdobywa kolejne przyczółki.  Ważne, że dzieje się to przy wzrastających obrotach. MACD tygodniowy potwierdza ten ruch, podobnie jak rosnący ATR.

Na wykresie dziennym mamy dłuższy biały korpus z górnym cieniem i dolnym cienie. Zamknięcie wyżej niż w piątek. Oznacza to, że sprzedający nie mieli na tyle dużo do powiedzenia, żeby kurs w ciągu sesji zepchnąć w dół mimo prób (dolny cień). Zlecenia po lewej zostały zebrane. Co ważne, stało się to nad wsparciem w postaci średniej Ichimoku i połowy białej świecy z 19.07 (poziom 1,08).

Właśnie na poziomie 1,08 i 1,09 obserwowałem wczoraj spora aktywność popytu (duże zlecenia na K), która pozwoliła wykreślić biały korpus na koniec dnia. Potwierdza to MACD dzienny, który rośnie ponad poziomem zerowym i swoja średnią.

Powoli zbliżamy się do oporu na 1,24, którego wybicie będzie silnym sygnałem kupna w dłuższym terminie i powinno zdynamizować wzrosty. Pod oporem kurs kreśli już od 2 lat formację spodka, a z przykładu spółki Beef-San wiemy, co to oznacza. Uwzględniając zniesienia i poziomy lokalnych szczytów, docelowy poziom zwyżki po wybiciu oporu szacuję na okolice 2,71.

Podsumowanie sesji 26.07.2010

Dziś skończyliśmy sesję na solidnym plusie przy trochę mniejszych obrotach niz. na wzrostowych sesjach w zeszłym tygodniu. Co ważne, bardzo mocno w dniu dzisiejszym umocnił się dolar (-2,1%). W takim tempie zdążę go odkupić w końcówce zwyżki po 2,70 zł.

Nasz rynek rośnie od początku lipca bez żadnych trudności. Dziś dotarliśmy w silny obszar oporowy 2495-2510 z którego może zostać zainicjowana kilkusesyjna korekta. Przydałoby się przed jej pokonaniem kilka sesji konsolidacji i odpoczynku. Mogłoby to wzmocnić wiarygodność wybicia i wygenerować silny techniczny sygnał kupna (również dla systemów transakcyjnych, które podbiją dalej kurs).

Indeks SP500 postanowił zrobić sobie oddech wyłącznie na starcie i potem systematycznie rósł, przyspieszając w końcówce i ustanawiając dzienne maksimum na zamknięciu. Ostatecznie zyskał 1,12%. Indeks surowcowy CRB konsoliduje się na granicy
wybicia. A wybicie będzie sygnałem wzrostu rynków surowcowych (w tym GPW).

Jakkolwiek pozytywnie można rozpatrywać obecne wzrosty, trzeba być ostrożnym, gdyż bessa powróci jeszcze w tym roku ze zdwojona siłą. I zapewne nadejdzie z Azji... a jak zobaczę pierwsze wpisy analityków mówiące o odwróceniu tendencji i zmianie trendu na wzrostowy w dłuższym terminie, będę tego już pewien.

poniedziałek, 26 lipca 2010

Optimus

Spółka znajduje się w konsolidacji pod oporem na poziomie 1,75 zł, poprowadzonym po szczytach z 29.08.2008 oraz 7.08.2009 roku (na interwale tygodniowym). Czyżby przypadek, że dokładnie co roku spółka próbuje wyjść ponad ten poziom bezskutecznie?  W tym roku sztuka może się udać. Dlaczego tak uważam? Przede wszystkim kurs przebywa w długiej i płaskiej konsolidacji na historycznych minimach. Po drugie zmienność na ATR jest bardzo niska (podobnie było na Beef-San i Cognor przed wybiciami), przy rosnącym MACD tygodniowym, który już jest ponad poziomem 0. Po trzecie sprzyja temu cykliczna zwyżka na rynku, która w sierpniu ma szansę się jeszcze rozpędzić.

Kurs powoli pnie się do góry, nie powodując wzrostu zmienności. Wybicie może być niespodziewane i silne, warto jednak poczekać na przebicie oporu na 1,75 zł w cenach zamknięcia, gdyż udane wyjście z konsolidacji to zakres ruchu co najmniej do poziomu 2,73 a w bardziej optymistycznym wariancie nawet do 3,71. Więc spokojnie zdążymy zająć pozycję, a zysk będzie pewniejszy.

W szczycie hossy kurs oscylował w okolicach 9,60, więc jest o co walczyć. Co ważne, na technice Ichimoku padł już drugi sygnał kupna na wskazaniach tygodniowych (wyjście z chmury i wysoka biała świeca. Warto obserwować i kupić po potwierdzeniu wybicia.

niedziela, 25 lipca 2010

Organizacja cdn...

Koleżanki i koledzy, nie jestem w stanie każdej tutaj opisanej spółki analizować po każdej sesji i za kazdym razem pisać posta o tym, co ktoś, kto zakupił dany walor powienien z nim zrobic i na jakich poziomach cenowych.

Niestety nie ogarnę tego technicznie i czasowo. Rozwiązania są dwa:

1. staram sie na bieżąco przeglądać komentarze i jesli widzę, że ktoś ma pytanie odnośnie danej spółki, postaram sie w tym samym poście na nie odpowiedzieć. Dlatego zadawajcie pytanie o spółki w postach ich dotyczących. Będzie mi łatwiej.

2. wyślijcie mi e-mail. Tylko nie obiecuję, że odpowiem w ciągu 5 minut. Ale ASAP :)

sobota, 24 lipca 2010

Podsumowanie sesji 23.07.2010

W dniu dzisiejszym mieliśmy siłą rozpędu poranny atak na poziom 2470 na WIG20. Był on efektem bardzo dobrego zamknięcia sesji w USA w czwartek oraz rosnących od rana futures na amerykańskie indeksy i dobrego przebiegu sesji w Japonii.

Potem popyt osłabł i pojawiła się naturalna chęć zrealizowana zysku przed weekendem. Dolar przez chwilę był na plusie, ropa poszła pod kreskę, a futures przeszły na czerwoną stronę mocy  :).

Powody takiego zachowania były dwa. Chęć realizacji zysków w związku z bliskością oporu technicznego na WIG20 (2470 pkt.) oraz oczekiwanie na wyniki stress-testów europejskich banków (w tym PKO BP - który zdał go celująco). To oczekiwanie studziło dziś wzrosty i bardzo dobrze. Po silnych sesjach wzrostowych odpoczynek się przyda i da szansę wskoczyć spóźnionym inwestorom po jeszcze atrakcyjnych cenach (a przecież napływ kapitału podtrzymuje wzrosty).

Indeks surowcowy CRB nadbił poziom 265 pkt., co powinno już w przyszłym tygodniu skutkować dynamiczną ich zwyżką. Miedź już kosztuje ponad 7000 USD/tona, stąd między innymi zwyżka na KGHM. W piątek SP500 wyszedł w cenie zamknięcia ponad opór na 1100 pkt., co zapewnia doskonałą bazę pod dalsze wzrosty.

Prawdopodobnie na rynku największych spółek leci pierwsza fala wzrostów, która w najbliższym tygodniu powinna się skończyć i rynek powinien wejść w korektę (fala 2), której maksymalny zakres to wybity wczoraj opór na 2434 pkt. na WIG20.

Jeżeli zdążymy wykreślić falę 3 (najmocniejszą) być może rynek zamknie się na nowych szczytach na poziomie np. 2700 pkt. To tylko spekulacja. W każdym razie.... na pewni powyżej poziomu 2600 pkt. trzeba będzie być bardzo ostrożnym i wypatrywać sygnałów odwrócenia. Nie sądzę, żeby w tym ruchu udało się podejść wyżej niż zniesienie fibo 61,8% całej bessy. Nadal podtrzymuję, że po zakończenie cyklicznej zwyżki na rynkach (może się to zbiec w czasie z wyjściem ropy ponad poziom 90 USD za baryłkę) czekają nas większe spadki. I jak zwykle zaskoczą większość analityków i inwestorów na rynku, bo PR akcji i funduszy wysokiego ryzyka pod koniec obecnej zwyżki będzie ogłaszał nową hossę.

Korektę kwietniowego szczytu (dosyć głęboką) zaliczyliśmy, ale jeśli nie uda się wybić ponad poziom 2619 na WIG20, wykreślimy w średnim, a nawet długim terminie podwójny szczyt, który będzie wyraźnym sygnałem słabości rynku, a może nawet drugiej fali bessy. Mam nawet dwa typy na jej zapalnik. Bańka spekulacyjna na chińskim rynku nieruchomości i/lub na zapaść rynku nieruchomości komercyjnych w USA, podlane sosem z koszmarnego zadłużenia państw (a zwłaszcza USA) w wyniku programów pomocowych.  Jak się to złoży do kupy z presją inflacyjną, która wymusi podwyżkę stóp procentowych, co wpłynie na podniesienie kosztu pieniądza... A przecież zwyżki od lutego 2009 zostały napędzone "darmowym" dolarem... to mamy przepis na krach nr 2.

piątek, 23 lipca 2010

Jutrzenka

Wybicie długą białą, świecą w środę z konsolidacji pod poziomem 3,73 wygenerowała pierwszy sygnał kupna techniką Ichimoku. Wybicie było poprzedzone bardzo niską zmiennością i rosnącym do poziomu 0 MACD dziennym. Wczoraj inwestorzy wyrysowali na nowym maksimum białą świeczkę z długim dolnym cieniem i krótkim górnym. Świadczy to o akumulacji akcji na nowym maksimum cenowym i potwierdza chęć wzrostu kursu.

Na wskaźnikach tygodniowych mamy białą świecę bez cieni, która wbija się w chmurę Ichimoku. Wyjście z chmury wygeneruje bardzo silny sygnał kupna w średnim terminie i może zapoczątkować trend z celem na 7,93.

A jeśli starczy czasu, a wzrosty będą dynamiczne, może nawet na 12,50...

Techmex

Generalnie spółka jest na dnie, bo jak inaczej można nazwać spadek z prawie 40 zł do 1,25 zł. MACD dzienny powiedzmy, że na siłę jakiś sygnał kupna mógłby wygenerować, gdyby kurs spółki wzrastał. Niestety poruszamy się w długoterminowym męczącym boczniaku.

Cztery białe świeczki z ostatnich sesji absolutnie do tej spółki mnie nie przekonują. Praktycznie brak zmienności i obrotów w przypadku tej spółki pogrąża perspektywy. Świece są bez dolnych cieni i nie budują żadnej pro-wzrostowej formacji.

Do tego dochodzi całe zamieszanie z Komputronikiem, Karenem i wykupem wierzytelności Techmexu. Generalnie technicznie spółka jest na dnie i fundamentalnie w upadłości. Może więc tylko albo iść w górę albo ostatecznie zbankrutować. Odzywają się głosy, że kurs spółki został sztucznie zdołowany i że rozgrywka z inwestorem z USA to tak naprawdę rozgrywka o Techmex. Ile w tym prawdy nie wiem. Ja w tę spółkę mógłbym maksymalnie zainwestować 10% kapitału, bo nawet jeśli z inwestorem nic nie wyjdzie, a spółka się podźwignie z upadłości, to samo umorzenie postępowania podźwignie kurs. Do jakiego poziomu nie wiem... Ryzyko dla mnie jest duże, potencjalny zysk również. Jak zwykle w inwestycjach giełdowych :)

czwartek, 22 lipca 2010

Podsumowanie sesji 22.07.2010

Na dzisiejszej sesji najmocniej zyskał WIG20. Mamy białe świece i co ważniejsze pokonanie w cenach zamknięcia poziomu 2434 punkty. To oznacza wybicie z prawie 2-miesięcznej konsolidacji i zapoczątkowanie impulsu wzrostowego, który docelowo powinien wynieść indeks na poziom ok. 2600 pkt.

Ostatnie dwie sesje są ważne z jeszcze jednego powodu. Dzięki białym świecom powstało wiele wsparć, które popyt w razie korekt będzie wykorzystywał do akumulacji akcji. Zwyżka ruszyła, więc traktujcie każde spadki jako okazję do zakupu.

Mocno zyskują surowce, ropa prawie 3,60%, miedź również. Przekłada się to na zwyżkę indeksu CRB, który wyznacza również kierunek dla rynków surowcowych, takich jak nasz.

Oporem dla SP500 jest 1100 punktów. I nawet dobrze że dziś z marszu nie został pokonany, gdyż jutro na fali wzrostów, łatwiej będzie to osiągnąć. Obecnie jesteśmy w najbardziej dynamicznej fali trendu wzrostowego. Pamiętajmy, że na rynku niczego nie można być pewnym na 100%, ale na chwile obecną popyt ma miażdżącą przewagę, gdyż stosunek spółek rosnących do spadających to 60% do reszty na korzyść rosnących. Widać więc, że wraz z rozwojem trendu, szeroki rynek zacznie przyłączać się do wzrostów.

Organizacja

Jeżeli już opisałem daną spółkę na blogu, dalsze informacje o niej umieszczam w komentarzach, polecam szczerze czytać starsze posty :).

Patentus...

Tutaj przed sesją 22.07 pojawi się moja subiektywna analiza tej spółki. Na chwilę pisania tej zajawki padam na twarz... więc idę spać.

Zmienność na spółce jest bardzo wysoka, co nie jest dobrym wskazaniem, zwłaszcza, że odbywa się to przy małych obrotach. Do środy wykres wyglądał nawet nieźle (budowanie świec z długimi dolnymi cieniami pod oporem), zastrzeżenia to budowanie świec z czarnymi korpusami. Dawało to szansę na wyjście ponad poziom 3,11 i atak na 3,52.


Niestety wczoraj inwestorzy się nie popisali i zbudowali czarny korpus bez cieni z niskim zamknięciem. To zdecydowanie oddala wzrostowy scenariusz, choć jest szansa. Gdyby udało się w cenach zamknięcia obronić czerwoną linię trendu wzrostowego (krótki termin), najlepiej białym młotem z długim, górnym cieniem, to zbudowanie białej świecy w piątek zanegowałoby wymowę spadku ze środy.

Jeżeli ktoś się decyduje ryzykować, bezwzględnie należy poczekać na udaną obronę linii trendu. Spółka jest mało płynna, więc angażowanie większego kapitału nie wchodzi w grę.