Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zyski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zyski. Pokaż wszystkie posty

sobota, 19 lutego 2011

Wasko

Spółka po wybiciu szczytu na poziomie 3,37 zachowuje się bardzo poprawnie. Na wykresie dziennym jest szansa na wykreślenie zgrabnej ramki z górną granicą na poziom 4,24. Dolna granica nie jest jeszcze ustalona. Ostatni sygnał kupna padł 28.01. Od tego czasu spółka dość stromo i stabilnie wspina się w górę. Fundamentalnie również jest coraz lepiej. Rosną od 2 kwartałów zyski, spółka ma również pokaźny portfel zamówień na 2011 rok. 

wykres dzienny i system transakcyjny
Oczekuję, że kurs - mam nadzieję, że rynek w końcu zacznie pomagać - w najbliższym czasie zaatakuje skutecznie poziom 4,24. Będzie to czytelny sygnał zajęcia pozycji. Ponieważ dolna granica ramki nie została jeszcze ustalona, nie jestem w stanie określić poziomu SL. Najpewniej byłoby ustawić go tuż pod poziomem wybicia.

czwartek, 3 lutego 2011

Millenium

Przygotowuję się do zajęcia pozycji na Millenium. Kurs systematycznie zbliża się do kluczowego oporu na poziomie 5,60. Na wykresie tygodniowym widać wyraźnie, że bykom udało się zbudować od poniedziałku ładną świecę. Tym samym opcja testu poziomu 5,60 zbliża się wielkimi krokami. Powinny w tym pomóc fundamenty (bardzo dobre zyski banku za ostatni kwartał). Tygodniowy kurs znajduje się również ponad chmurą Ichimoku, więc nie będzie ona ciążyć jako opór. Dodatkowo przebicie 5,60 pozwoli pokonać ponad 2-letnie maksimum, co będzie kwalifikowało spółkę do strategii ramek Darvasa. Jeśli jeszcze obrót będzie się utrzymywał na wysokim poziomie, inwestycja powinna przynieść w przyszłości godziwy zysk.

niedziela, 8 sierpnia 2010

Beef-San. Aktualna sytuacja inwestycji w spółkę. I garść przemyśleń :)

Spojrzałem na wykres spółki w interwale dziennym i tygodniowym. Bardzo dobra sesja w piątek (szkoda, że nie wykończona zamknięciem na dziennym maksie) potwierdza dominację strony popytowej. W minionym tygodniu na interwale tygodniowym kurs wyrysował białą szpulkę z długimi cieniami równej długości. świadczy to o względnej równowadze z przewagą popytu, któremu sprzyja cykl wzrostowy na rynku.

Zamknięcie nastąpiło na nowym poziomie cenowym w stosunku do zeszłego tygodnia. Widać, że pod poziomem 1,40 podaż jest aktywniejsza. Wynika to z fakty mocnego wzrostu kursu (co bardziej niecierpliwi i strachliwi realizują już pokaźne zyski) i nerwowości i niepewności co do dalszych wzrostów całego rynku.

Na interwale dziennym mamy dość długą, białą świeczkę z górnym cieniem. Inwestorzy zapewne przestraszyli się reakcji USA na słabe raporty z rynku pracy i jednocześnie skuszeni sporym dziennym wzrostem (w porywach prawie +18%) postanowili zrealizować zyski. Stąd zamkniecie poniżej ceny maksymalnej. No cóż, nikogo nie można winić za słabe nerwy. Nadal fascynuje mnie zasada działania większości inwestujących, którzy sprzedają, jak akcje rosną, a trzymają akcje, które systematycznie spadają, bo liczą, że się odwróci.

Ok, wracajmy do analizy spółki. Wskaźniki średnioterminowe (tygodniowy MACD i ADX) nadal wyglądają bardzo byczo, więc póki co jestem spokojny o swoją inwestycję. Bardzo silną strefą wsparcia dla kursu jest zagęszczenie zniesień 38,2% fibo (strefa 1,05-1,11). Tam właśnie zatrzymał się dolny cień szpulki z ostatniego tygodnia. Co ważne, ruch w górę odbywa się przy systematycznie rosnącej średniej ważonej 15-dniowej z obrotów. Świadczy to wciąż o napływie kapitału do spółki. A to z kolei powinno zapewnić dalszy ruch w górę. Część inwestorów, owszem zyski realizuje, ale na ich miejsce wchodzą nowi. Paliwo do wzrostów jest :). Patrząc na arkusz zleceń, nadal widać aktywność po lewej stronie i solidne pakiety na K, które podtrzymują oraz popychają kurs w górę.

Spółka zaliczyła już w trendzie dwie korekty płaskie i silne ruchy wzrostowe. Jeśli schemat zostanie utrzymany, akcje tej spółki powinny jeszcze ucieszyć wielu inwestorów.

Proszę pamiętać jednak, że cykl wzrostowy może się niedługo skończyć, a jak inwestorzy uciekają z rynku... to ze wszystkich spółek. Kolejna odsłona bessy też może dać zarobić i to czasem lepiej niż wzrosty (kontrakty, certyfikaty, fundusze dolarowe, krótka sprzedaż akcji). Spadki należy więc traktować jako kolejną okazje do zarobku.

P.S. Małe nawiązanie do IG. W piątek zastanawiałem się nad zakupem akcji spółki (spory obrót, bliskość lokalnego dołka). Zastanowiły mnie duże pakiet na K, z których za chwilę jedno zostało wycofane. A kurs zaczął spadać. Przypomniałem sobie wtedy, że w spółce okrakiem siedzi BRE Bank, a sam podmiot ma kilkaset milionów zł długów. Otworzyłem okno informacyjne w rachunku maklerskim i okazało się, że BRE wypowiedziało im umowę kredytową oraz zażądało w terminie 7 dni spłaty wierzytelności w kwocie ok. 75 mln zł. Chwilę potem kurs spadł na dolne widełki. Co się działo potem, każdy kto obserwował notowania on-line już wie.

Wyniosłem z tego zdarzenia dwie lekcje:

1. nigdy nie spekuluj na niepewnej finansowo spółce, bo nie wiadomo kiedy światło dzienne ujrzy taka informacja, która radykalnie i bez ostrzeżenia wpłynie na kurs (dobrze, jeśli pozytywnie),

2. nie próbuj łapać spadającego noża (jak potocznie nazywa się łapanie dołków - gotówka nie parzy niech kurs się najpierw ustabilizuje i zacznie konsolidować lub odbijać. Stracenie paru procent ruchu w górę jest lepsze niż zamykanie pozycji ze stratą.