Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C/WK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą C/WK. Pokaż wszystkie posty

sobota, 14 maja 2011

Rubicon - ramka i sygnał kupna

Opisywałem w sierpniu 2010 roku tę spółkę na blogu i dziś do niej wracam. Spółka pochwaliła się solidną białą świecą na wysokim obrocie. Świeca potwierdza czwartkowy krzyż doji. Analizując wykres techniką Ichimoku, dostrzegam, że chmura znów pokazuje przewagę popytu. Na razie niewielką, ale przyczółek uważam za zdobyty przez byki. Dodatkowym argumentem od strony technicznej jest rosnący wskaźnik A/D. Świadczy on o wzmożonym zakupie akcji. Akumulacja trwa.

Zgodnie z moją strategią spółką zbliża się do górnej granicy ramki 1,25/1,41. Z tego wynika, że już w najbliższym tygodniu kurs powinien wybić poziom 1,41 (sygnał kupna dla mnie). Tym samym znajdzie się na najwyższym poziomie od stycznia 2009 roku.

Fundamentalnie cieszy mnie wysoki FF, który sprawia, że spółka jest płynna, a kapitał nie jest skoncentrowany w rękach jednego gracza, który robi z kursem, co chce. Rok 2010 był dla spółki bardzo dobry. Wysokie przychody i zyski dobrze świadczą o kondycji firmy. Rozsądny wskaźnik C/WK na poziomie 1,30 świadczy o tym, że cena akcji tylko o 30% przekracza wartość księgową spółki.

czwartek, 6 stycznia 2011

Police - coraz bliżej długoterminowej zmiany trendu

Ostatnio spółki z branży chemicznej to prawdziwe perełki. Wystarczy spojrzeć na wykres Azotów, Synthosa, czy Puław. Mocne wzrosty, solidne obroty, płaskie korekty. Idealnie prowadzone zwyżki. Te spółki mocno już urosły, ale czy są już na swoich historycznych maksimach? Rynek mamy słaby, czy będą w stanie obronić swoje ceny i ruszyć dalej na północ?

Jest takie powiedzenie, że należy kupować drogie akcje, które niewtajemniczonym wydają się na swoich szczytach, ale będą w stanie poszybować znacznie wyżej. W kilku słowach: warto kupować drogie tanie akcje. Nie należy się również bać korekty, jeśli dostrzegło się spółkę silniejszą od rynku, która w korekcie idzie w bok lub rośnie. Wydaje mi się, że póki co, taka właśnie spółką są Police.

Popatrzmy szybko na fundamenty. Przede wszystkim niski free float (akcje nie są rozwodnione między wielu drobnych akcjonariuszy). Rozsądny C/WK na poziomie 1,21. Za III kwartał 2010 roku wreszcie osiągnęła rentowność i zysk, wzrosły przychody. W zakładzie trwa restrukturyzacja, która ma na celu dalszą poprawę zyskowności w 2011 roku.

Spoglądając na wykres  tygodniowy, wyraźnie rysuje nam się możliwość wejścia w długoterminowy trend wzrostowy. Kurs zdołał już solidnie wznieść się ponad chmurę ichimoku, zbliżając się do ważnego poziomu 8,50. Wybicie tego poziomu w cenach zamknięcia, to szansa na nową falę wzrostową z pierwszym celem w okolicach 12 zł. Po drodze co prawda mamy jeszcze silniejszy opór w postaci zniesienia 23,6% spadku ze szczytu hossy (ok. 9 zł). Myślę jednak, że pokonanie poziomu 8,50 będzie zapowiadało atak na tę barierę.


Obserwuję wnikliwie tę spółkę w arkuszu zleceń i widzę dość aktywny popyt, a wszelkie zejścia intra-day są szybko wykorzystywane do wejścia po niższych cenach. Spółka jest dość płynna, więc nie ma ryzyka, że nie będzie można sprzedać zakupionych akcji, gdyby trend się nagle odwrócił.

P.S. Jako ciekawostkę podam, że Erste Group podniosło rekomendację Polic do „akumuluj" ze „sprzedaj" i podwyższyło o 58% cenę docelową akcji do 8,84 zł.