środa, 29 czerwca 2011

Analiza techniczna FW20 29.06.2011

Dzisiejsza sesja zgodnie z oczekiwaniem po mocnej końcówce w USA i na DAX zaczęła się od małej luki wzrostowej. Potem było już tylko lepiej. Wszystko wzmacniane sosem rosnących kontraktów na SP500, mocnym DAXem i euro (w oczekiwaniu na pozytywne rozstrzygnięcie w Grecji). Tuż przed mocniej zjechało euro, gdyż część inwestorów wolała zamknąć pozycję, gdyby jednak parlament grecki się rozmyślił.

Nic takiego się nie stało, więc świat ruszył do odrabiania. Tak więc mamy zdobyty poziom 1300 punktów na SP500, solidną zwyżkę w Niemczech i nasz kontrakty, które zamknęły się wreszcie na większym plusie. Co prawda dyskonto nadal jest spore. Warto jutro pilnować walut i DAXa przed naszą sesją, gdyż z rana jest dużo danych ze strefy euro. Zgodne z oczekiwaniami lub lepsze powinny wesprzeć wspólną walutę i Niemców, a także ułatwić start w USA. Jeśli nasz rynek złapał już korelację, to jutro również dominującą pozycją powinny być na FW L-ki.

wtorek, 21 czerwca 2011

Analiza techniczna FW20 21.06.2011

Dziś trochę inne spojrzenie niż zwykle.

No i mamy na kontraktach nową serię. Serię bardzo ciekawą. Duże dyskonto do WIG20 i kompletny brak chęci do wyrównania. Napiszę więcej, brak chęci do wzrostów... przepraszam, wzrosty są po +8-12 punktów. Spadki zaś po 20 i więcej. W arkuszu zleceń widać bardzo ciekawą zależność. Kiedy świat wygląda super, kontrakty są trzymane dużymi paczkami (100-200 sztuk) po prawej. Po przetrzymaniu umocnienia na rynkach zewnętrznych, przy ich pierwszy odejściu od szczytu, natychmiast lecą zrzutki, spychając notowania FW20 w dół bez podparcia.

Jaki z tego morał? Rozgrywający ma w tej serii S-ki. Będzie je - jesli w ogóle to się stanie - bardzo trudno odwrócić i zajmie to dużo czasu, więc zapewnie będzie jak do tej pory. W reakcji na rosnące sporo ponad 1% DAX i SP500 oraz silne euro i PLN, nasz WIG20 urośnie 0,5% :).

Pożyjemy, zobaczymy. Jeśli powróci kapitał zagraniczny, może być OK. Bez niego będzie ciężko ruszyć rynek. Nasze OFE już nie pograją z obecną obciętą składką, a ulica na rynek szybko nie wróci po ostatnim kryzysie. Kowalski ma go jeszcze świeżo w pamięci.

Daleki jestem od straszenia, gdyż wszystko wokół krzyczy o wzrostach. Dziś jak w Grecji przejdzie wotum zaufania, na eurodolarze pewnie będzie ostry wzrost, zas jutro dołączą europejskie indeksy. Warto jednak gdzieś z tyłu głowy mieć lampke ostrzegawczą i odpowiedzieć sobie na pytanie: skoro od pewnego czasu są tak bajeczne wzrosty na świecie, czemu nasz rynek - który zwykle goni najmniejszą zwyżkę SP500 - teraz nagle chodzi zupełnie inaczej, bez korelacji. Pozwolę rynkowi pokazać siłę... jeśli tylko będzie chciał :D.

wtorek, 14 czerwca 2011

Analiza techniczna FW20 14.06.2011

Nigdy nie lubiłem grać w końcówce serii kontraktów. Rynek jest wtedy podporządkowany 2-3 dużym graczom, którzy zamykają pozycje i przenoszą się powoli na nową serię. Podobnie było dziś. Dzięki mocnym końcówkom wczoraj w USA i w nocy w Japonii oraz bardzo mocnym futures na SP500 i DAX, dziś kontrakty otworzyły się ze sporą luką (16 punktów). I to był właściwie główny zarobek DT, nie licząc podbitki do 2883, która pozwoliła zarobić netto 10 punktów, jeśli ktoś kupował PCRO.

Przez cały dzień - pomimo rewelacyjnych warunków zewnętrznych - indeks i kontrakty były trzymane w ryzach poniżej 2880. Znacznie spadł LOP, który z kolei wzrósł na serii wrześniowej. Solidne zrzutki na lewo sugerują, że od szczytu z kwietnia, duzi gracze mieli krótkie pozycje, które teraz zamykają po jak najniższym kursie. Dlatego nasz WIG20 i FW20 nie mogą solidnie urosnąć mimo wzrostów sporo ponad 1% na innych rynkach.

Mimo wszystko na ten moment zakładam scenariusz wzrostowy. Ale na wszelki wypadek czwartek i piątek sobie odpuszczam, jeśli chodzi o handel kontraktami.


wtorek, 7 czerwca 2011

EUR/USD

Mam nadzieję, że niedługo rynek da mi znak, aby zająć krótką pozycję w oczekiwaniu na korektę a-b-c...


Ważne! Chodzi o wykres godzinowy, więc osłabienie może trwać np. max 2-3 sesje.

Jeszcze o falach na FW20...

Jeden z czytelników zwrócił mi uwagę na możliwość innego oznaczenia fal na wykresie dziennym FW20. Przebadałem temat i nadal uważam, że jesteśmy we wzrostowej piątce, którą poprzedza nieregularna korekta abcde. Załączam stosowny wykres. 


Moim zdaniem to jest prawidłowe rozpisanie i korekty nieregularnej i wcześniejszej 5-tki. Zgadzają się zniesienia, poziomy docelowe, dynamika zmiany cen.

poniedziałek, 6 czerwca 2011

USD/PLN

Na wykresie godzinowym - moim zdaniem - dolar ok. 22 skończył korekcyjnego zygzaka w górę i jest gotowy do kolejnego impulsu spadkowego w ramach tego interwału. Kolejna godzina da mi odpowiedź, czy mamy odwrócenie, czy też kontynuację ruchu w górę.

Na ten moment obstawiam, że jutro dolar powinien solidniej pomóc rynkom. A i same USA w zasadzie skończyły spadkowy potencjał.

Analiza techniczna FW20 6.06.2011

Dziś słaba sesja przy niewielkiej zmienności. Wyjątkowo trudno grać w takim dniu. Dlatego najlepiej pozostać poza rynkiem. Jeśli chodzi o technikę, USA wygląda pod koniec bardzo kiepsko, podobnie jak silny dolar. Zapewne jutro mamy otwarcie z luką w dół na kontraktach. Ważne, jak będzie się zachowywał dolar i kontrakty na SP500 oraz DAX przed naszą sesją. Należy również pamiętać, że nadal jesteśmy dopiero na początku fali 3, w ramach której kreślimy druga falę korekcyjną. Pytanie, czy już po tej korekcie, czy też będziemy mieli zejście do okolic 2840. 

Patrząc na USA chyba jednak dopiero tam się skończy korekta i ruszymy do 3 fali w ramach 3 wyższego rzędu.

czwartek, 2 czerwca 2011

Fale WIG20

Poniżej zamieszczam rozpiskę fal, jakie wg mnie kreśli WIG20. Z uwagi na fakt, że fala 4 nie może zachodzić na pierwszą, nie jest możliwe nakreślenie impulsu od dołka wcześniejszego. Wtedy fala 2 byłaby 4, a ona nie może zachodzić na 1. Dlatego wcześniej mieliśmy raczej do czynienia z zygzakiem w ruchu bocznym. W ramach fali 3 może oczywiście występować np. wzrostowa 5 niższego rzędu. Możemy ją własnie kreślić, a wiec dziś mogła być sesja zapowiadająca osłabienie w ramach 2 fali korekcyjnej niższego rzędu w stosunku do pokazanej 3. Potencjalny zasięg fali 2 zawiera się w przedziale 38,2-61,8% zniesienia fibo do szczytu pierwszej fali. Potencjał do spadku więc całkiem spory. I zrealizowanie go wcale nie oznacza załamania fali 3. Co więcej sama korekta w ramach fali 2 może się składać z fal wpisujących się w korekcyjną a-b-c :).


Fale na FW20 są bardzo podobne, jako że indeks jest instrumentem bazowym dla tego kontraktu.

wtorek, 31 maja 2011

Analiza techniczna FW20 31.05.2011

Dzisiejsza sesja potwierdziła, że byki kontrolują parkiet. Spory wolumen na ruchu w górę, otwarcie z luką hossy i jej utrzymanie, zamknięcie w pobliżu dziennego maksimum to potwierdzenie siły kupujących. Nie pozostaje nic innego, jak płynąć z trendem, który jest wzrostowy. A wszelkie łapanie górek traktować jedynie jako okazję do złapania paru punktów w skali intra. Należy jednak pamiętać, że może się to źle skończyć. Skoro jest fala w górę, należy surfować razem z nią. Generalnie wystartowaliśmy z falą 3 - najbardziej dynamiczną. Dziś dał temu wyraz wolumen rynku kasowego. 

Fala 3 charakteryzuje się sporym obrotem na sesjach i z reguły jej długość wynosi 1,62-2,62 fali 1, która miała długość 236 punktów. Wychodzi więc minimalny zasięg ruchu w okolice 3180 punktów. Potem przy założeniu boczniaka jako 4, mielibyśmy zniesienie 38,2%, czyli poziom ok. 2943 jako cel 4 fali. Pokrywałoby się to ze szczytem fali 1 i warunkiem, że dołek fali 4 nie może pokrywać się ze szczytem 1 fali. 

To jednak na razie założenia. Rynek pokaże mi, który wariant wybierze. Mnie pozostaje tylko słuchać, zaś na kontraktach piękne jest to, że fala 4 korekcyjna to również okazja to zarobku. A z reguły spada szybciej i gwałtowniej niż rośnie :).

Pozostaje nam zatem cieszyć się falą 3 i jednocześnie w obszarze docelowym wypatrywać sygnałów wyczerpania popytu. Ja mam na to swój sposób... ale to moja słodka tajemnica.

sobota, 28 maja 2011

L-ka, czyli długa pozycja, HPI i stopy ruchome

Popularna L-ka, czyli długa pozycja na rynku terminowym oznacza zakupienie kontraktu w oczekiwaniu na wzrost. Każde wejście na rynek (na wzrosty czy na spadki) to otwarcie pozycji. Aby zamknąć długą pozycję z zyskiem, należy sprzedać kontrakt po cenie wyższej od ceny zakupu dokładnie w takiej ilości, w jakiej został zakupiony. Oznacza to po prostu zawarcie transakcji odwrotnej.

HPI to inaczej Herrick Payoff Index. Mierzy on dopływ i odpływ kapitału z rynku terminowego. Wskaźnik stosuje się wyłącznie na rynku terminowym, gdyż uwzględnia on liczbę otwartych pozycji (czyli ilość zakupionych lub sprzedanych kontraktów, dla których nie została zawarta transakcja odwrotna). Analiza zakłada przebicia poziomów równowagi lub poszukiwanie rozbieżności względem kursu. Jeśli cena kontraktów rośnie, zaś indeks HPI rośnie i przebija się nad linię zerową, to oznacza, że na rynek napływa kapitał, podtrzymując zwyżkę.

Stopy ruchome to stop lossy podążające za kursem. Są różne techniki ich ustalania. najpopularniejszą jest wskaźnik ATR (średnia dzienna zmienność). Wyliczamy go za ostatnie np. 14 sesji. Przy średniej dziennej zmienności 30 punktów ustawienie SL na poziomie 1,5*ATR od poprzedniej ceny zamknięcia sprawia, że nie zostaniemy wyrzuceni przypadkowo z pozycji, ale w razie mocniejszego ruchu w przeciwnym do oczekiwanego kierunku, jesteśmy zabezpieczeni. Ruchomy oznacza, że po każdej sesji na nowo ustalamy poziom SL i w przypadku grania na zwyżkę, jeśli kontrakty wzrosły, podnosimy go wg mnożnika. Niestety w odróżnieniu od platform transakcyjnych na FOREX, nie mam możliwości zdefiniowania ruchomego stopa już w momencie dokonywania transakcji i automatycznego zarządzania nim.

piątek, 27 maja 2011

Mój portfel...

Na ten moment posiadam w portfelu następujące walory:

Sygnity
Optimus
Police
Cormay
KGHM

Jednocześnie informuję, że jak tylko zrealizuję pokaźny - mam nadzieję - zysk z tych transakcji, decyduję się całkowicie wycofać się z rynku akcji na rzecz rynku terminowego. Co mnie do tego skłoniło:

1. Płynność kontraktów,
2. Brak dziur w zleceniach,
3. Brak spekulacyjnego czyszczenia SL w tak perfidny sposób, jak na akcjach,
4. Łatwość obserwacji i zarządzania pozycją,
5. Możliwość gry na krótko już w momencie zamykania długiej pozycji i odwrotnie,
6. Ścisła korelacja z kondycja rynku. Nie występuje sytuacja, że rynek rośnie, dolar spada, euro się umacnia, towary w górę, a spółką, którą akurat mam w portfelu spada, bo ktoś sobie umyślił uwalić kurs.
10. Dźwignia finansowa 1:10. Kupując już 3 kontrakty, obracam tak naprawdę prawie 80.000 PLN, inwestując jedynie depozyt zabezpieczający.
11. Niskie prowizje w stosunku do rynku kasowego. Płynność i prowizja stała - 9 zł od kontraktu - czynia FW20 idealnym instrumentem do DT.

Oczywiście nadal będę analizował akcje i umieszczał na blogu interesujące spółki z dokładnym opisem. Nie będę jednak w nie zaangażowany kapitałem.

P.S. Jeśli chcecie mnie zapytać o coś on-line, jestem cały czas pod Skype'em:

bartek-bohdan

Analiza techniczna FW20 27.05.2011

Byki dokonały dziś w moim odczuciu przełomu. Udało się nie tylko pokonać istotny opór na poziomie 2860, ale zakończyć notowania w pobliżu dziennego maksimum. Zamknięcie sesji na poziomie 2874 to więcej niż oczekiwałem od popytu na piątkowej sesji. Nie tylko na interwale dziennym udało się wybić opór, ale potwierdzony został sygnał kupna na dziennym MACD. RSI mocno wspina się w górę., nadal jednak z poziomu  poniżej 60 ma sporo miejsca do wzrostu. Dodatnio skorelowany ze wzrostem kontraktów LOP potwierdza, że kapitał angażuje się po długiej stronie rynku. Potwierdzeniem tego jest mocno zniżkujący dolar do złotówki.

Technicznie FW20 zanegowały dziś wczorajszą spadającą gwiazdę. Wykres tygodniowy wygląda jeszcze lepiej. Mocny biały korpus z dolnym cieniem, nowe maksimum cenowe to zdecydowane argumenty za kontynuacją zwyżek.  Zwłaszcza, że tygodniowy MACD nie dotarł jeszcze do poziomów oznaczających wykupienie rynku i większą wrażliwość na spadki.

Obserwując arkusz zleceń widziałem dziś wyraźnie, że lewa strona była zdecydowanie mocniejsza od prawej. Zapory kontraktowe pojawiły się dopiero powyżej 2870 punktów. Rynek zdecydowanie chce rosnąć, brakuje tylko impulsu, który popchnąłby duży kapitał do agresywnych zakupów. Dopiero wzrosty w okolicach 1,5-3 procent indeksów SP500 i WIG20 będę traktował jako właściwy i bezpieczny impuls wzrostowy.

Na ten moment ruch kontraktów przebiega w ramach kanału bocznego 2800-2930 punkty. Dopiero wybicie górnej linii kanału bez cofnięcia będzie oznaczało, że zaczął się nowy średnioterminowy trend wzrostowy. Dlatego aktualnie obowiązująca długa pozycja zostanie najprawdopodobniej zamknięta lub zabezpieczona ciasny SL tuz poniżej oporu (w razie jego przebicia). Obawiam się, że podobnie jak w przypadku ostatniego fałszywego zejścia poniżej 2800 punktów na WIG20, tak wybicie oporu również okaże się pułapką. W konsekwencji indeks - a wraz z nim kontrakty - powinien osunąć się w okolice 2600. A wtedy warto zastosować dość dobrą strategię  otwarcia krótkiej pozycji, która nazywa się 2B...

czwartek, 26 maja 2011

Analiza techniczna FW20 26.05.2011

Byki były dziś o włos od zamknięcia ponad poziomem 2860 i potwierdzenia sygnału kupna. Niestety rynek nie pozwolił na taki wyskok i na dziennym mamy czarną szpulkę. Na szczęście ponad średnimi EMA15 i 45. Dziś nad poziom zerowy wyskoczył wskaźnik HPI, jeden z bardzo przydatnych i unikalny do rynku terminowego, gdyż uwzględnia otwarte pozycje. Słabnięcie tego wskaźnika, gdy cena kontrakty jeszcze rośnie lub przechodzi w boczny ruch jest dość dobrym prognostykiem zbliżających się spadków. Z czego można się tylko cieszyć i odwrócić w odpowiednim momencie pozycję na spadki. Na ten moment HPI wskazuje na początek zwyżki kontraktów. Więc pakujcie L-ki i pamiętajcie o stopach ruchomych.

Analiza techniczna FW20 25.05.2011

Środowa sesja przyniosła bykom długą białą świeczkę i zamknięcie ponad średnimi EMA14 i 45 (bardzo dobry znak). Coraz bliżej sygnału kupna jest MACD. Bykom pozostała do pokonania bariera na poziomie 2860 w cenie zamknięcia. Wtedy najbliższym celem powinien być poziom 2930.

wtorek, 24 maja 2011

Analiza techniczna FW20 24.05.2011

Dzisiejsza sesja przyniosła nieznaczne umocnienie kontraktów. Myślę, że znajdują się teraz w ważnym punkcie. Przebicie ostatniego minimum (2797) może skutkować osłabienie do okolic 2730. Wybicie poziomu 2861 to dość wiarygodny sygnał kupna. Podczas ostatniej fali spadkowej spadał również LOP. Z tego wynika, że nie przybywa krótkich pozycji. Po prostu zamykane są L-ki.

Trend na wykresie tygodniowym sprzyja bykom i jeśli popyt wykorzysta młotek, który widać po dzisiejszej sesji na tygodniowym interwale, sygnał kupna powinien pojawić się jeszcze w tym tygodniu.